Wstęp Opowiadania - lista opowiadania Odbudowanie piekła

Newsletter

Zapisz się do newslettera aby otrzymywać informacje o nowościach.

Logowanie



Osób na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Statystyka odsłon

Odsłon : 24332
Designed by:
Odbudowanie piekła Email
Wpisany przez Lew Tołstoj   
Spis treści
Odbudowanie piekła
ROZDZIAŁ II
ROZDZIAŁ III
ROZDZIAŁ IV
ROZDZIAŁ V
ROZDZIAŁ VI
ROZDZIAŁ VII
ROZDZIAŁ VIII
ROZDZIAŁ IX
ROZDZIAŁ X
Wszystkie strony

ROZDZIAŁ I

Działo się to w czasach, gdy Chrystus głosił ludziom swą naukę. Nauka ta była tak zrozumiała i stosowanie jej w życiu tak łatwe, tak widocznie uwalniała ludzi od zła, że nie sposób było się jej oprzeć. Nic nie mogło położyć tamy jej rozpowszechnianiu.

Belzebub - ojciec i władca wszystkich diabłów - przestraszył się. Wiedział dobrze, że jego władza nad ludźmi skończy się na zawsze, jeśli Chrystus nie wyrzeknie się głoszenia swej nauki.

Był w strachu, lecz nie tracił nadziei i podburzał posłusznych mu faryzeuszy i uczonych w piśmie, aby możliwie najdotkliwiej obrażali i dręczyli Chrystusa, uczniom zaś jego radził uciec i zostawić go samego. Ufał, że skazanie na śmierć haniebną, naigrywanie się, opuszczenie przez wszystkich uczniów, wreszcie same męki i kara śmierci sprawią, że Chrystus w ostatniej chwili wyrzeknie się swej nauki, a wyrzeczenie zburzy całą jej potęgę.

Sprawa rozstrzygała się na krzyżu. Gdy Chrystus zawołał: "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił!", Belzebub wydał okrzyk triumfu; schwycił przygotowane kajdany i włożywszy je sobie na nogi, dopasował je tak, żeby nie mogły być zerwane, gdy zostaną założone Jezusowi.

Wtem z krzyża dały się słyszeć słowa: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią". Zaraz potem Chrystus zawołał: "Spełniło się" i wyzionął ducha.

Belzebub zrozumiał, że wszystko stracone. Chciał zdjąć kajdany i uciekać, lecz nie mógł ruszyć się z miejsca. Kajdany przywarły do jego nóg. Chciał wznieść się na skrzydłach, lecz nie mógł ich rozpostrzeć. I widział Belzebub jak Chrystus w wielkiej światłości zatrzymał się w bramie piekieł, widział jak wyszli z piekła grzesznicy od Adama do Judasza, widział jak rozbiegły się wszystkie diabły, a nawet jak same ściany piekieł rozpadły się bez hałasu na cztery strony świata. Nie mógł znieść tego widoku, więc zaryczał przeraźliwie i wpadł w bezdenną przepaść przez pękniętą posadzkę piekieł.



 
Bioterapia - Energoterapia. Rekomendacja
Próbowałeś, robić co mogłeś – i nie powiodło się?
Może do osiągnięcia zdrowia i szczęścia potrzeba czegoś więcej?
Bioterapia, bioenergoterapia

Dlaczego tylko nieliczni cieszą się pełnią zdrowia?
Bioenergoterapia czyli uzdrawianie siłą dotyku i myśli
Jak odzyskać zdrowie i pełnie sił życiowych!

Wszyscy mamy w sobie ozdrowieńczy potencjał, immanentną cechę naszej istoty. Jest to siła wrodzona, naturalna i stale obecna.

Więcej …