Newsletter
Logowanie
Osób na stronie
Naszą witrynę przegląda teraz 4 gościStatystyka odsłon
Odsłon : 11685| Designed by: |
| Dowcipy Buddyjskie |
|
Strona 1 z 2 Ilu praktykujących dzogczen potrzeba do wkręcenia żarówki?
Kiedyś była śmieszna sytuacja - umówili Kalu Rinpoche na dyskusje z mistrzem Zen. Siedzą naprzeciwko siebie; mistrz Zen, chcąc rozpocząć dyskusję, wyciąga z rękawa pomarańczę i z zenowską energia krzyczy: Co to jest?. A Kalu Rinpoche tylko się na niego patrzy i przekłada kolejne koraliki w mali. Mistrz Zen znowu krzyczy: Co to jest?, a Kalu Rinpoche pyta wtedy tłumacza: Cóż to za biedny człowiek, czy on nigdy nie widział pomarańczy? Co powiedzial Dalajlama nowojorskiemu sprzedawcy hot-dogow? "Liczy się tylko jedna rzecz!" - przez całe życie powtarzał wielki mistrz zen Ryoji. Wielki mistrz Bassui tak mówil do jednego ze swoich umierających uczniów:
|
| Doradztwo życiowe |
Jak przezwyciężyć trudności, z którymi borykamy się na codzień |
| Więcej … |

